Pierwszy krok w kierunku zmiany

O tym: Czy się da, czy się nie da?

Tego się nie da u nas wprowadzić. To tak musi być i nie ma co się wysilać. To nie ma sensu w naszej firmie. Słyszałeś takie słowa gdy próbowałeś coś zmienić?
Jak słyszę takie słowa przypomina mi się zdarzenie sprzed wielu, wielu lat. Gdy w jednym z japońskich zakładów byłem podczas wizytacji szefostwa Toyoty na hali produkcyjnej. Podczas obchodu padło pytanie jednego z szefów:
„Dlaczego te maszyny są takie wielkie, a produkty które tutaj produkujemy przecież są takie małe? Czy nie możecie coś z tym zrobić”
Z trudem powstrzymałem się od wybuchu śmiechu bo, przypominały mi się „celne uwagi” innych szefów których spotkałem. Te pytanie moim zdaniem należało do tej kategorii „celnych uwag” i pokazywało że nawet w Japonii szefowie potrafią zabłysnąć.
Historia byłaby bez szczególnego znaczenia gdybym, po dwóch latach nie usłyszał o projekcie „1.6 m” zakładającym że maszyny na halach produkcyjnej powinny być do wysokości 1,6 metra. A po kilu miesiącach od tej wiadomości nie dostałbym zaproszenia na prezentacje prototypu maszyny o wysokości 1,6 m, która miała zastąpić tę którą widziałem dwa lata wcześniej w Japonii.
Takich niesamowitych zdarzeń w Toyocie miałem kilka. I dla tego w 2010 roku nie zdziwiło mnie jak zobaczyłem przepraszającego i płaczącego Akio Toyode prezesa koncernu, który mówił o wadliwie działającym pedale gazu.

Mianownikiem dla tych dwóch zdarzeń jest zapewne Kodeks Samuraji Bushido, który wywiera po dziś dzień wpływ na prace Japończyków.
Siedem głównych idei tego kodeksu to:
Chugi – umiejętność bezwzględnego oddania się sprawie i pokory wobec zwierzchników
Gi – równowaga ducha i myśli, zwątpienie to karygodna oznaka słabości
Jin – miłość i wola pomocy światu
Makoto – wiara w siebie i innych oraz szczerość. Proste myślenie i działanie
Mieyo – postawa doskonalenia wobec siebie i świata
Rei – godne, odpowiednie zachowanie
Yu – odwaga i brak strachu w obronie własnych przekonań

Taka mentalność jest dużym wsparciem przy wprowadzaniu zmian. Świadomość że ludzkie działania są zawsze niedoskonałe podobnie jak ludzie i że wszystko można poprawić to olbrzymia wartość. Często brakuje takiej świadomości osobą które mówią „U nas to jest niemożliwe”, „To nie ma sensu”. Brakuje im także samo refleksji i przyznania się do winy po popełnieniu błędu. A umiejętność pokazywania błędów i niedoskonałości to pierwsza rzecz nad którą należy pracować chcąc doprowadzić do trwałych zmian i poprawy. Błędy to wielkie chwile! Dostrzeganie pomyłek i błędów prowadzi do chęci zmiany. A ukrywanie niedoskonałości do przygnębienia i utraty wiary w możliwości. Jeżeli chcemy coś poprawić to zacznijmy pokazywać własne niedoskonałości i dajmy prawo i przyzwolenie innym do popełniania błędów i mówienia o nich.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry